wtorek, 24 stycznia 2012
Polak mądry po szkodzie czyli efekty powyborcze
Nie wiem czy ten wpis, wkrótce nie zostanie usunięty bo jakby nie patrzeć wszystko dąży do tego abyśmy byli państwem skrajnie kontrolowanym ale mimo to spróbuję wyrazić swoją opinię, wylać swoje żale na JESZCZE "moim" maleńskim skrawku wirtualnej podłogi. Otóż, moje rozterki dotyczą tego co się obecnie dzieje w naszym kraju. Niezmiernie zadziwia mnie nasz naród a to dlatego, że posiada niebywałą zdolność do pchania się w jeszcze większe gówno niż poprzednie. Jestem osobą tolerancyjną, jest mi obojętne kto do jakiej partii przynależy bo jak wszyscy wiemy, w naszym kraju nie ma nic godnego uwagi. Każde grabie grabią do siebie. Tak zawsze było, jest i podejrzewam, że będzie. Wszakże nie rozumiem jednej rzeczy. Jeśli zaczyna się źle dziać i pomimo pięknie brzmiących haseł przedwyborczych "aby żyło się lepiej" wcale nam się lepiej nie żyje a wręcz przeciwnie, ledwo łapiemy dech w piersi aby przekoczować kolejny dzień w próżnej nadziei na lepsze jutro to po kiego wafla idziemy głosować na tych samych ludzi, którzy przez cały swój okres rządzenia, nie raz i nie dwa udowodnili swoim rodakom, że mają ich głęboko w du*ie??? Baa!!! Mało tego!!! Takiej agitacji jaka była przed minionymi wyborami dawno nie przeżyłam. Facebook uginał się od różnego rodzaju obrazków i haseł wyborczych. Przestrzegał przed głosowaniem na furiata z kotem, roztaczając tym samym apokaliptyczną wizję stawiania pomników, nadawania ulicom nazwisk poległych i ciągle niekończącym się śledztwem a zachęcał do oddania swojego głosu na partię, która nawet zbytnio się nie siliła aby uwydatnić swój program wyborczy bo i po co??? I oto co mamy: Dopiero jest kilka miesięcy po wyborach a już w prezencie gwiazdkowym otrzymaliśmy podwyżkę ceny paliwa, wzrost podatków, różnego rodzaju przypadki z aptekarzami, lekarzami i lekarstwami, które są tak zawiłe albo drogie, że zwyczajniej taniej wychodzi ludziom umierać. Mimo braku funduszy na własne leczenie, obecny rząd ciągle twierdzi, że jesteśmy na tyle zamożnym krajem, że stać nas na to aby wsprzeć kraje kryzysowe i podarować ok 40 mln zł z naszego budżetu. Do tego cała sprawa z ACTA przepięknie ukazuje "mamywaswdupizm" stosowany na naszym narodzie, który z takim oddaniem zagłosował na ludzi, którzy kłamią na żywca, okradają w biały dzień i na koniec z uśmiechem na twarzy pytają, czy żyje nam się lepiej? Rozumiem, że w naszym kraju wybór dobrej opcji politycznej jest wręcz niemożliwy. To jak wybierać pomiędzy zgniłą gruszką, zgniłym jabłkiem lub zgniłą śliwką. Co by nie wybrać i tak dotanie się rozwolnienia tyle że czasami można wybrać mniejsze a sądząc po obecnym obrocie spraw, wybraliśmy największe z możliwych. Szczerze powiem, osobiście chyba wolałabym już furiata z martwym kotem u władzy, który by chodził i zbierał resztki samolotu i prowadził milionowe śledztwo niż ciągłe podwyżki, żadnych perspektyw na normalną emeryturę bo pewnie i tak nie dożyję i nieustanne dążenia do totalnej kontroli państwa. Jeszcze z parę takich numerów a zamiast z obiecanej Irlandii czy Japonii nasz kraj niedługo stanie się drugą Białorusią. Mimo wszystko ciągle mam cichą nadzieję, że do tego nie dojdzie.
środa, 18 stycznia 2012
Kryzys - trend sezonu 2011/2012
Cóż za ogromną ironią losu jest to, że człowiek, który pobiera aż 3 wypłaty w miesiącu robiąc dosłowne, całe "nic" ewentualnie siedząc, zwalnia drugą osobę, która zapiernicza jak mały samochodzik, jest na każde skinienie i nawet w myślach nie śmie się przeciwstawić w zamian za to odebrana jest jej jedyna racja finansowa jaką posiada. Owy pan dyrektor nie sili się nawet na jakieś wyszukane powody rezygnacji z usług człowieka-samochodzika. Jego argumenty jak przystało na każdego dobrze sytuowanego nieuka w tym kraju są dość proste i trywialne bo o to tym, że "są cięcia" to każdy wie, o tym, że "potrzebujemy oszczędności" bo ostatnio mody stał się kryzys, no i przecież nikt w tym kraju nie robi za większą stawkę niż 5zł na godzinę "więc o co Pani ma pretensje"? - rzuca z uroczym uśmiechem pan dyrektor. Placówka jest stricte państwowa więc zgarnia wszelkie dofinansowania państwowe, wojewódzkie, powiatowe, regionalne, unijne, srijne itp. no ale jak już wspomniałam, kryzys jest bardzo modny, taki nowy trend na sezon 2011/2012.
sobota, 07 stycznia 2012
Wartości na wymarciu
W dzisiejszym świecie wszystko jest proste. Gdy w związku się nie układa to idziemy do sądu po rozwód. Ktoś nam nie odpowiada to zwyczajnie go zbywamy, wymieniamy na lepszy model. Często nuda ma swoje ogromne zasługi w tym żniwie. Nie staramy się, nie pielęgnujemy, mamy za nic przysięgi i obietnice. A potem jesteśmy pełni zdziwienia, że nic nie jest w stanie nas zaspokoić. Powstają dziwne kursy jak uwodzić kobiety czy też jak zdobyć mężczyznę. Po co??? W imię czego??? Po to aby ludzie wydawali jeszcze więcej pieniędzy na felerne związki??? Dlaczego ludzie nie szanują siebie, nie szanują innych??? Dlaczego nie szanują związków, tak łatwo z nich rezygnują??? Czy naprawdę ludzie potrzebują tej pseudo wolności??? Czy bycie wiernym naprawdę jest takie trudne??? Wszystko zdziczało do reszty i nie ma już żadnej wartości... nawet słowa "... i nie opuszczę Cię aż do śmierci" .
czwartek, 29 grudnia 2011
Babcine mądrości
Ok. Oto główna maksyma życiowa babci mojej ex-współlokatorki " Jak Ci nikt nie mówi to sobie sama mów". No więc tak: Jestem zajebiście seksowna i piękna nawet gdy moje ciało jest pokryte w 50% Pudrodermem. * Pudroderm - biało-pudrowa maź stosowana przy wysypce ospy wietrznej.
środa, 23 listopada 2011
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
|